Formuła tzw. procesu skróconego przed biskupem (processus brevior coram Episcopo) wprowadzona przez papieża Franciszek w Liście Apostolskim Mitis iudex, ma w zamyśle Ustawodawcy kościelnego w określonych przypadkach znacząco ograniczyć czas trwania procesu  o stwierdzenie nieważności małżeństwa.

Wspomniany proces odbywa się bezpośrednio wobec biskupa diecezjalnego, który zgodnie z celem i naturą swojego urzędu jest pierwszym sędzią wspólnoty wiernych, nad którymi sprawuje pieczę pasterską. W takim przypadku nie orzeka zatem trybunał złożony z trzech sędziów (jak w procesie zwykłym), lecz decyzja wyrokowa jest podejmowana jednoosobowo. 

Prawodawca kościelny nie podaje w sposób wyczerpujący przyczyn, które uzasadniają zainicjowanie procesu skróconego, nadmienia jedynie, że chodzi o takie przypadki, w których nieważność małżeństwa jest wręcz oczywista, a jej udowodnienie nie wymaga przeprowadzenia skomplikowanego dochodzenia. W oparciu o tekst papieskiego dokumentu, należy do nich zaliczyć przykładowo: brak wiary, który może prowadzić do symulacji zgody małżeńskiej (tzn. wyrażenia jej w sposób fałszywy, wykluczając nierozerwalność, wierność, czy też otwarcie na poczęcie dziecka), anormalnie krótki czas pożycia małżeńskiego (np. zaledwie kilka miesięcy), aborcję dokonaną dla uniknięcia zrodzenia potomstwa (co może wskazywać na wykluczenie potomstwa, bądź patologiczną osobowość małżonka), pozostawanie w seksualnej relacji z osobą trzecią mające miejsce w czasie zawierania małżeństwa lub wkrótce po ślubie (co jest poważnym argumentem za wykluczeniem wierności małżeńskiej), podstępne zatajenie bezpłodności, poważnej choroby zakaźnej, potomstwa z wcześniejszego związku lub faktu odbywania kary pozbawienia wolności, zawarcie małżeństwa z przyczyny całkowicie obcej życiu małżeńskiemu (np. wyłącznie w celu osiągnięcia określonych korzyści majątkowych lub społecznych) bądź wynikające z nieoczekiwanej ciąży kobiety, użycie przemocy fizycznej w celu wymuszenia zgody małżeńskiej, czy też brak używania rozumu potwierdzony dokumentacją medyczną, itd.

Należy dodać, że w konkretnym przypadku możemy mieć do czynienia jednocześnie z kilkoma ze wspomnianych okoliczności, co dodatkowo wzmacnia przesłankę dotyczącą słuszności wyboru drogi procesu skróconego, np. przedślubna niewierność oraz zawarcie małżeństwa jedynie w celu poprawienia osobistego statusu majątkowego.

Trzeba jednak podkreślić, że ukazane wyżej sytuacje nie przesądzają automatycznie o możliwości zainicjowania procesu skróconego (np. chociażby fakt przedślubnej ciąży, który sam w sobie nie jest wystarczającym dowodem na zaistnienie przymusu do zawarcia małżeństwa), każdy bowiem przypadek należy ocenić indywidualnie, biorąc zarówno pod uwagę stopień ukształtowania osobowości stron, a także kontekst decyzji o ślubie i przebieg życia małżeńskiego, ze szczególnym uwzględnieniem przyczyny rozpadu związku. Strony nie mogą zatem bezkrytycznie domagać się, aby kwestia ważności ich małżeństwa została przyjęta i potraktowana w sposób skrócony, ilekroć ich zdaniem zachodzi którakolwiek z okoliczności zawartych w papieskim dokumencie, to bowiem winno być starannie ocenione przez wikariusza sądowego. Decyzję o formie prowadzenia procesu podejmuje wikariusz sądowy, którego kompetencja w tym zakresie jest dyskrecjonalna (wyłączna).

Nie bez znaczenia pozostają także środki dowodowe, jakie strony mogą przedstawić w danej sprawie, np. zgromadzona dokumentacja medyczna, która w sposób oczywisty wyklucza konieczność zasięgnięcia opinii biegłego z urzędu, czy też łatwo osiągalni świadkowie, tj. osoby dysponujące szeroką wiedzą dotyczącą małżeństwa stron i cieszące się wysokim stopniem wiarygodności.

Gdy chodzi o warunek formalny, jaki należy spełnić, aby rozpatrzenie nieważności danego małżeństwa dokonało się w formie skróconej, należy wskazać na konieczność wniesienia sprawy przez obydwojga małżonków (lub jednego z nich za zgodą drugiej strony). Jest to o tyle zrozumiałe, że obecność obydwojga stron w procesie zdecydowanie ułatwia odkrycie obiektywnej prawdy o ich związku, a także eliminuje ryzyko nieuzasadnionego kontestowania przez stronę pozwaną roszczeń powoda/powódki, co z kolei mogłoby wydłużyć proces.

Wniesienie sprawy dokonuje się poprzez złożenie skargi powodowej, która powinna zawierać fakty, na których opiera się żądanie, a także wskazać dowody, które mogłyby być natychmiast zebrane przez sędziego; należy do niej również dołączyć ewentualne dokumenty, na których opiera się żądanie.

Po przyjęciu skargi, zakwalifikowaniu jej do rozpatrzenia w trybie skróconym oraz określeniu formuły wątpliwości, wikariusz sądowy ustanawia instruktora i asesora, a także wzywa strony i świadków na posiedzenie, które winno odbyć się w ciągu trzydziestu dni. Po zakończeniu wspomnianej sesji, strony w ciągu piętnastu dni mogą zgłosić ewentualne wnioski obrończe.

  Ostatecznie instruktor przedstawia zgromadzony materiał (wraz z uwagami obrońcy węzła) biskupowi, celem podjęcia przez niego decyzji. Jeżeli biskup po dokonanej uprzednio konsultacji z instruktorem i asesorem, jest przekonany, co do nieważności danego małżeństwa, wydaje wyrok pozytywny, który winien być niezwłocznie podany stronom; w przeciwnym wypadku kieruje sprawę do zwyczajnego rozpatrzenia.

Należy dodać, że od wyroku biskupa przysługuje apelacja do metropolity lub do Roty Rzymskiej. Jeżeli zaś w sposób oczywisty wynika, że ma ona na celu jedynie działanie na zwłokę, metropolita lub dziekan Roty Rzymskiej powinni ją od razu odrzucić swoim dekretem; jeżeli natomiast zostanie przyjęta, sprawa zostaje przekazana do rozpatrzenia w procesie zwykłym.